Chomik syryjski waży około 120 gramów. W ciągu jednej nocy pokonuje dystans, który u człowieka odpowiadałby maratonowi. To nie mit internetowy ani przesada hodowców - to fakt potwierdzony badaniami naukowymi. I ma głębokie konsekwencje dla sposobu, w jaki powinniśmy utrzymywać te zwierzęta w niewoli.

Skąd wiemy, ile biegają?

Najważniejsze dane pochodzą z dwóch źródeł. Pierwsze to badania laboratoryjne z użyciem kołowrotków wyposażonych w liczniki obrotów. Drugie - znacznie trudniejsze do przeprowadzenia - to obserwacje dzikich chomików w ich naturalnym środowisku.

Zespół Rolfa Gattermanna z Uniwersytetu w Halle prowadził przez wiele lat program badawczy nad dzikimi chomikami syryjskimi. W latach 1997-2006 naukowcy przeprowadzili kilka ekspedycji do południowej Turcji i północnej Syrii - jedynych miejsc na świecie, gdzie chomiki syryjskie żyją na wolności. Wyposażeni w nadajniki radiowe i rejestratory danych, śledzili aktywność samic w ich naturalnym środowisku.

Te badania były przełomowe z kilku powodów. Po pierwsze, po raz pierwszy udokumentowano zachowania dzikich chomików syryjskich in situ. Po drugie, odkryto coś zaskakującego: chomiki w naturze są aktywne głównie o świcie i zmierzchu (są zmierzchowe, nie nocne), podczas gdy w laboratorium konsekwentnie wykazują aktywność nocną. Ta różnica prawdopodobnie wynika z presji drapieżników - sowy polują nocą.

Wyniki laboratoryjne dotyczące dystansów są spójne z obserwacjami terenowymi: chomik syryjski pokonuje średnio od 5 do 9 km w ciągu jednej nocy w kołowrotku, a rekordziści osiągają nawet 12-14 km. To dystans, który zwierzę o długości ciała zaledwie 15-18 cm przebiega regularnie, noc po nocy.

Dla porównania: szczury laboratoryjne w kołowrotkach potrafią pokonać nawet 43 km w ciągu doby, dzikie myszy - 31 km, lemingi - 19 km, a myszoskoczki - około 8 km. Chomik syryjski ze swoimi 9 km plasuje się wysoko w tej stawce.

Dlaczego tak dużo? Ekologia gatunku

Odpowiedź leży w ekologii gatunku i warunkach środowiskowych, w jakich chomik syryjski ewoluował.

Środowisko życia

Chomik syryjski (Mesocricetus auratus) występuje naturalnie tylko w jednym miejscu na świecie - na płaskowyżu Aleppo w północnej Syrii i przylegających rejonach południowej Turcji. To teren półpustynny, z ekstremalnymi wahaniami temperatury: latem w południe temperatura dochodzi do 35-38°C, nocą spada do 6-15°C. Zimy są zimne (około 10°C) i wilgotne. Roczne opady są bardzo niskie - około 336 mm.

W takim środowisku zasoby pokarmowe są rozproszone i nieprzewidywalne. Nasiona traw, korzenie, owady i inne pożywienie nie rosną w skupiskach. Żeby zebrać wystarczającą ilość zapasów na przetrwanie, chomik musi przeszukać duży obszar - często kilka hektarów w ciągu jednej nocy.

Samotny tryb życia

Chomiki syryjskie są ściśle samotne. To jedna z ich najbardziej charakterystycznych cech - i jedna z najczęściej ignorowanych przez niedoświadczonych opiekunów.

Badania terenowe Gattermanna pokazały, że żadna z 30 zmapowanych nor nie zawierała więcej niż jednego dorosłego osobnika. Minimalna odległość między zamieszkałymi norami wyniosła 118 metrów - ale w praktyce areały osobnicze są znacznie większe, sięgające według niektórych źródeł nawet 10 hektarów.

Ten samotniczy tryb życia ma bezpośredni wpływ na potrzeby ruchowe. Każdy osobnik sam odpowiada za znalezienie pożywienia na całym swoim terytorium, obronę tego terytorium przed intruzami oraz - w przypadku samców - znalezienie samic w sezonie rozrodczym.

Samce muszą przemierzać szczególnie duże dystanse w poszukiwaniu partnerek. Samice są rozproszone na dużym obszarze, a okno czasowe na kopulację jest bardzo krótkie - samice mają cykl rujowy trwający tylko 4 dni.

Presja drapieżników

Środowisko, w którym żyją dzikie chomiki, jest pełne drapieżników. Sowy, kuny, szakale, węże i dzikie koty polują na chomiki. Ta presja wymusza specyficzny wzorzec aktywności: chomiki są aktywne głównie o zmierzchu i świcie, unikając nocnych drapieżników. Wyprawy z nory są krótkie i intensywne, żeby zminimalizować ekspozycję na niebezpieczeństwo. Worki policzkowe wypełniane są szybko, a powrót do nory następuje natychmiast.

Badania Larimer i zespołu (2011) wykazały, że dzika samica chomika spędza średnio tylko 64 minuty dziennie poza norą, wykonując kilkanaście krótkich wypraw po około 5,5 minuty każda. To ekstremalnie efektywny wzorzec żerowania - szybko wyjść, szybko zebrać, szybko wrócić.

Worki policzkowe - mobilna spiżarnia

Chomik nie biega 9 km dla samego biegania. Każda wyprawa służy zbieraniu zapasów do nory. Tu kluczową rolę odgrywają worki policzkowe - jedna z najbardziej charakterystycznych adaptacji chomików.

Budowa i pojemność

Worki policzkowe to rozciągliwe kieszenie biegnące od pyska aż do ramion. Są wyłożone suchą błoną śluzową - jest to kluczowe, bo brak gruczołów ślinowych w torbach oznacza, że pokarm pozostaje suchy i nie psuje się podczas transportu.

Worki policzkowe mogą pomieścić do 20% masy ciała chomika. Dla człowieka ważącego 70 kg to odpowiednik noszenia 14 kg jedzenia w ustach. Niektóre źródła podają nawet wyższe wartości - do 25% masy ciała.

Pojemność różni się między gatunkami. Chomik syryjski ma największe worki, mieszczące do dwóch łyżek stołowych materiału. Chomiki karłowate - około jednej łyżki stołowej.

Mechanizm napełniania

Badania kinematyczne (analiza ruchu klatka po klatce) z Journal of Experimental Biology pokazały, jak skomplikowany jest proces napełniania worków. Chomik używa skoordynowanych ruchów szczęk i przednich łap do obracania i pozycjonowania każdego kawałka pokarmu przed wepchnięciem go do worki. Duże kawałki wymagają od trzech do dwudziestu pięciu cykli szczękowych, małe nasiona - znacznie mniej.

Mięśnie cofające (retractor muscles) aktywnie ściskają worki, utrzymując pokarm na miejscu podczas biegu. Chomik może biegać i jeść z pełnymi torbami - nie spowalnia go to w żaden sposób.

Funkcja w strategii przetrwania

Worki policzkowe są kluczowym elementem strategii „larder hoarding”, czyli gromadzenia zapasów w spiżarni. W przeciwieństwie do wiewiórek, które rozrzucają zapasy w wielu miejscach (scatter hoarding), chomiki gromadzą wszystko w jednym miejscu - w swojej norze.

Co ciekawe, sam termin „chomikować” w języku polskim pochodzi właśnie od tego zachowania. Podobnie w niemieckim „hamstern” oznacza „gromadzić zapasy”, w holenderskim „hamsteren”, szwedzkim „hamstra”.

Fizjologia ruchu - maszyna do biegania

Jak małe zwierzę może pokonywać takie dystanse każdej nocy? Odpowiedź leży w specyficznej fizjologii chomika.

Metabolizm i termoregulacja

Chomiki mają wysoki metabolizm bazowy. Badania na chomiku pręgowanym (Cricetulus barabensis) - bliskim krewnym chomika syryjskiego - wykazały, że tempo metabolizmu w strefie termoneutralnej wynosi 2,58-3,89 ml O₂/g/h, w zależności od sezonu. Zimą metabolizm jest wyższy, co pozwala na generowanie większej ilości ciepła.

Ta wysoka przemiana materii oznacza, że chomik potrzebuje dużo energii - i musi być aktywny, żeby ją zdobyć i spalić.

Termogeneza i brunatna tkanka tłuszczowa

Chomiki posiadają dobrze rozwiniętą brunatną tkankę tłuszczową (BAT - brown adipose tissue), która pozwala na termogenezę bezkurczową (NST - non-shivering thermogenesis). Dzięki temu mogą generować ciepło bez drżenia mięśniowego.

Ta adaptacja jest szczególnie ważna w kontekście aktywności nocnej. Chomik może utrzymywać odpowiednią temperaturę ciała podczas wielogodzinnego biegu w chłodne noce.

Lepkość i regulacja masy ciała

Interesujące badania dotyczą też regulacji masy ciała. W przeciwieństwie do szczurów, chomiki karmione dietą wysokotłuszczową rozwijają otyłość bez przejadania się - mechanizm polega na obniżeniu wydatku energetycznego, nie na zwiększeniu poboru kalorii. Jednocześnie chomiki zwiększają pojemność termogeniczną (zdolność do produkcji ciepła), co może być adaptacją do przygotowania na zimę.

To oznacza, że dla chomika aktywność fizyczna jest szczególnie ważna w regulacji masy ciała - ważniejsza niż dla wielu innych gryzoni.

Co się dzieje, gdy chomik nie może biegać?

Potrzeba ruchu u chomika to nie „nawyk” ani „stereotypia” - to głęboko zakodowany program biologiczny. Jego blokada prowadzi do poważnych konsekwencji.

Stereotypie behawioralne

Badania Gebhardt-Henrich i zespołu (2005, 2006) z Uniwersytetu w Bernie pokazały jednoznacznie, co dzieje się z chomikami pozbawionymi możliwości realizacji potrzeby ruchu.

Chomiki trzymane w klatkach bez funkcjonalnego kołowrotka wykazywały znacząco więcej zachowań stereotypowych - przede wszystkim obsesyjnego gryzienia krat (wire-gnawing, bar-mouthing). To nie jest „nuda” w ludzkim rozumieniu. To objaw frustracji biologicznej, porównywalny do tego, co dzieje się z dużymi zwierzętami w zbyt małych wybiegach zoo.

Stereotypie u gryzoni definiuje się jako powtarzalne, niezmienne wzorce zachowań bez oczywistego celu lub funkcji. Gryzienie krat spełnia te kryteria - jest wykonywane w tym samym miejscu, w powtarzalny sposób, i nie prowadzi do żadnego rezultatu.

Wpływ na reprodukcję

Co ciekawe, dostęp do kołowrotka nie tylko redukował stereotypie behawioralne. Samice z funkcjonalnymi kołowrotkami rodziły większe mioty niż te bez możliwości biegania. Organizm chomika, który może realizować swoje potrzeby ruchowe, funkcjonuje lepiej na poziomie fizjologicznym - również reprodukcyjnym.

Wpływ wielkości klatki

Badania Fischer, Gebhardt-Henrich i Steiger (2007) porównały zachowanie chomików w czterech różnych rozmiarach klatek: 1800, 2500, 5000 i 10 000 centymetrów kwadratowych.

Wyniki były jednoznaczne. Stereotypowe gryzienie krat występowało we wszystkich rozmiarach klatek, ale chomiki w małych klatkach gryzły kraty znacząco dłużej i częściej. Chomiki w małych klatkach częściej wykorzystywały też dach schronienia jako dodatkową platformę, co może sugerować, że potrzebowały więcej przestrzeni.

Co istotne, aktywność w kołowrotku nie różniła się między grupami. To oznacza, że kołowrotek jest wykorzystywany niezależnie od wielkości klatki - nie jest substytutem przestrzeni, ale oddzielną potrzebą.

Wpływ głębokości podłoża

Badania Hauzenberger (2006) dodały kolejny wymiar do obrazu. Chomiki trzymane na podłożu o głębokości dziesięciu centymetrów wykazywały znacząco więcej gryzienia krat i wyższą aktywność w kołowrotku. Przy czterdziestu centymetrach stereotypii było mniej. Przy osiemdziesięciu centymetrach stereotypowe gryzienie krat znikało całkowicie.

Wszystkie chomiki z głębokim podłożem (40 i 80 centymetrów) budowały nory i wykorzystywały głębokie warstwy jako schronienie. To potwierdza, że możliwość kopania jest fundamentalną potrzebą biologiczną.

Otyłość i problemy zdrowotne

Chomiki w niewoli są narażone na otyłość znacznie bardziej niż ich dzicy kuzyni. W naturze chomik syryjski przemierza kilometry każdej nocy, zużywając ogromne ilości energii. W klatce - nawet z kołowrotkiem - ta równowaga jest zaburzona.

Konsekwencje otyłości

Otyłość u chomików prowadzi do szeregu problemów zdrowotnych. Szczególnie groźna jest cukrzyca typu 2, częsta zwłaszcza u chomików karłowatych, choć występuje też u syryjskich. Nadmiar tkanki tłuszczowej obciąża układ krążeniowy i może prowadzić do chorób serca. Badania wykazały, że dieta wysokotłuszczowa powoduje stłuszczenie wątroby. Nadwaga obciąża również układ ruchu, prowadząc do problemów ze stawami. Ostatecznie otyłe chomiki żyją krócej niż te utrzymujące prawidłową wagę.

Aktywność jako klucz do zdrowia

Badania wykazały, że ekspozycja na zimno jest bardziej efektywna w zapobieganiu otyłości dietetycznej niż sam ruch (80% vs 17% redukcji tkanki tłuszczowej). Ale w warunkach domowych - gdzie temperatura jest stała - aktywność fizyczna pozostaje głównym narzędziem kontroli wagi.

Chomik, który nie biega, tyje. A otyły chomik choruje.

Praktyczne konsekwencje - co to oznacza dla opiekuna

Z biologicznego punktu widzenia sprawa jest jasna: chomik syryjski jest zwierzęciem przystosowanym do pokonywania dużych dystansów, kopania głębokich nor i samotnego życia. Te cechy nie znikają w niewoli - mechanizmy pozostają aktywne, nawet jeśli nie ma „praktycznego” powodu do biegania.

Kołowrotek

Kołowrotek nie jest „dodatkiem” ani „zabawką” - to podstawowe wyposażenie, bez którego chomik nie może realizować swoich potrzeb biologicznych.

Dla chomika syryjskiego średnica kołowrotka powinna wynosić minimum 27-30 centymetrów. Niemieckie Tierärztliche Vereinigung für Tierschutz rekomenduje minimum 30 centymetrów. Mniejsze kołowrotki prowadzą do trwałych deformacji kręgosłupa, szczególnie u młodych zwierząt, których kości są jeszcze plastyczne. Powierzchnia biegowa musi być pełna - szczeble lub siatka mogą powodować urazy łap, w tym bolesne pęknięcia i otarcia. Badania preferencji wykazały, że chomiki wybierają większe kołowrotki, gdy mają taką możliwość: 35 centymetrów preferowano nad 23, a 23 nad 17,5.

Wielkość terrarium

Badania wskazują minimum 5000 centymetrów kwadratowych powierzchni podłogi (na przykład 100 na 50 centymetrów) jako próg, przy którym dobrostan chomika znacząco się poprawia. Ale nawet w największych badanych klatkach (10 000 centymetrów kwadratowych) stereotypie nie znikały całkowicie bez odpowiedniego kołowrotka i głębokiego podłoża.

Głębokość podłoża

Minimum 40 centymetrów głębokości podłoża pozwala na znaczną redukcję stereotypii. Przy 80 centymetrach gryzienie krat znika całkowicie. To wymaga odpowiednio wysokiego terrarium - nie klatki z kratami, ale zbiornika typu akwarium lub pojemnika.

A co z innymi gatunkami chomików?

Artykuł skupia się głównie na chomiku syryjskim, bo to gatunek najlepiej zbadany i najpopularniejszy w hodowli domowej. Ale rodzina Cricetinae obejmuje znacznie więcej gatunków, a każdy z nich ewoluował w nieco innych warunkach i wykształcił własne adaptacje. Warto przyjrzeć się tym różnicom - i podobieństwom.

Chomiki karłowate z rodzaju Phodopus

W sklepach zoologicznych najczęściej spotyka się trzy gatunki z tego rodzaju: chomika dżungarskiego, chomika Campbella i chomika Roborowskiego. Wszystkie są znacznie mniejsze od syryjskiego, ale ich potrzeby biologiczne są równie złożone.

Chomik dżungarski (Phodopus sungorus), zwany też syberyjskim lub zimowym, pochodzi ze stepów i półpustyń Syberii, Kazachstanu i Mongolii. To środowisko o ekstremalnych wahaniach temperatury - syberyjskie zimy potrafią spaść poniżej -20°C. Chomiki dżungarskie wykształciły fascynującą adaptację do tych warunków: zdolność do torporu dziennego, czyli stanu obniżonego metabolizmu, w którym zwierzę oszczędza energię podczas fazy spoczynkowej. To nie jest pełna hibernacja, ale regularne, kontrolowane obniżenie aktywności metabolicznej.

W naturze chomiki dżungarskie kopią nory o głębokości do jednego metra, z wieloma wejściami - zwykle sześcioma. Temperatura wewnątrz takiej nory utrzymuje się na poziomie około 16,7°C niezależnie od tego, co dzieje się na powierzchni. Kolejna charakterystyczna cecha to zmiana ubarwienia na zimę - futro staje się niemal całkowicie białe, co zapewnia kamuflaż na śniegu. W niewoli ta zmiana rzadko następuje, bo sztuczne oświetlenie w mieszkaniach nie sygnalizuje skracającego się dnia.

Chomik Campbella (Phodopus campbelli) bywa mylony z dżungarskim, bo oba gatunki wyglądają podobnie. Zamieszkuje stepy i pustynie Mongolii, północnych Chin i Rosji. Kluczowa różnica: chomik Campbella nie zmienia koloru futra zimą. System nor jest podobny do dżungarskiego - cztery do sześciu głównych tuneli z oddzielnymi komorami do spania i przechowywania zapasów. W niektórych regionach Mongolii chomiki Campbella w ogóle nie kopią własnych nor, lecz zajmują systemy tuneli wykopane przez myszoskoczki. To przykład elastyczności behawioralnej, która pozwala przetrwać w trudnych warunkach.

Chomik Roborowskiego (Phodopus roborovskii) to najmniejszy ze wszystkich gatunków chomików na świecie. Dorosły osobnik waży zaledwie 20-25 gramów przy długości ciała około pięciu centymetrów. Pochodzi z pustyń Centralnej Azji: basenu jeziora Zajsan w Kazachstanie oraz regionów Tuwy, Mongolii i Sinciangu w Chinach. Żyje na znacznych wysokościach, od 1200 do 1450 metrów nad poziomem morza, w obszarach luźnego piasku i rzadkiej roślinności.

Pomimo mikroskopijnych rozmiarów chomiki Roborowskiego są najszybszymi biegaczami wśród wszystkich chomików. Popularnie powtarzana informacja o czterech maratonach dziennie została zweryfikowana przez Michelle Leonhart, amerykańską programistkę, która stworzyła „chomikometr” z wykorzystaniem Raspberry Pi i czujnika Halla. Przez miesiąc zbierała dane o aktywności swoich dwóch chomików Roborowskiego - okazało się, że biegały od jednego do dwóch „chomiczych maratonów” dziennie, co przekłada się na trzy do ośmiu kilometrów. To wciąż imponujący dystans dla zwierzęcia o długości ciała pięć centymetrów. Badania behawioralne wykazały, że w testach otwartego pola chomiki Roborowskiego spędzają znacznie więcej czasu w ruchu i poruszają się szybciej niż chomiki dżungarskie. Ta zwiększona aktywność ma podłoże fizjologiczne - w ich mózgach występuje niższe stężenie aminokwasów o działaniu uspokajającym, konkretnie L-seryny i D-seryny.

Nory chomików Roborowskiego sięgają nawet dwóch metrów w głąb piasku i są przystosowane do ekstremalnych temperatur pustynnych. Te chomiki są też szczególnie efektywne w gospodarce wodnej - mogą przetrwać na minimalnych ilościach wody, mocno koncentrując mocz. To adaptacja niezbędna w środowisku, gdzie opady są rzadkie i nieprzewidywalne.

W niewoli wszystkie trzy gatunki karłowate wymagają kołowrotka o średnicy minimum 20 centymetrów według niemieckiego Tierärztliche Vereinigung für Tierschutz, choć wielu hodowców zaleca 25 centymetrów lub więcej dla optymalnego komfortu. Mniejsze kołowrotki prowadzą do skrzywienia kręgosłupa - mechanizm jest identyczny jak u chomika syryjskiego, tylko skala jest inna.

Chomik europejski

Chomik europejski (Cricetus cricetus) to zupełnie inna skala. To największy przedstawiciel całej rodziny - dorosły osobnik waży od 200 do nawet 500 gramów, czyli wielokrotnie więcej niż chomik syryjski. Występuje od Belgii przez Europę Środkową i Wschodnią aż po Syberię i góry Ałtaj. Kiedyś był uważany za szkodnika rolniczego i masowo tępiony dla futra oraz w obronie upraw.

Dziś sytuacja się odwróciła. Chomik europejski jest krytycznie zagrożony wyginięciem w większości swojego europejskiego zasięgu. W ostatnich dekadach populacje drastycznie spadły, głównie z powodu intensyfikacji rolnictwa i utraty siedlisk. W Holandii, Belgii i Francji prowadzone są programy hodowli w niewoli i reintrodukcji - od 2002 roku tylko w Holandii wypuszczono ponad 800 chomików hodowlanych w ramach prób odbudowy populacji.

W naturze chomiki europejskie kopią rozbudowane systemy nor w gęstych glebach lessowych lub gliniastych. Hibernują od października do marca lub kwietnia w norach sięgających dwóch metrów w głąb ziemi. Muszą zgromadzić wystarczające zapasy, żeby przetrwać okresy wybudzenia między epizodami torporu - hibernacja nie jest ciągłym snem, lecz serią głębokich drzemek przerywanych krótkimi okresami aktywności.

Ciekawe dane pochodzą z badań populacji miejskiej w Wiedniu. Okazuje się, że chomiki europejskie potrafią żyć w środowisku zurbanizowanym - na cmentarzach, w parkach, ogrodach. W tych warunkach spędzają większość czasu nad powierzchnią na żerowaniu, ale wykazują bardzo wysoki poziom zachowań czujnościowych. To adaptacja do życia wśród ludzi i ich zwierząt domowych. Koty i psy stanowią realne zagrożenie dla chomików w miastach, podobnie jak ptaki drapieżne.

Chomik chiński

Chomik chiński (Cricetulus griseus) pochodzi z pustyń północnych Chin i Mongolii. Wyróżnia się na tle innych chomików stosunkowo długim ogonem, który może mierzyć od dwóch do ponad trzech centymetrów, oraz smukłą budową ciała. Przez tę sylwetkę wygląda bardziej „mysio” niż typowy chomik. Dorosły osobnik waży od 30 do 50 gramów.

W naturze zamieszkuje stepy pustynne, półpustynie i zarośla kserofityczne, gdzie kopie głębokie nory chroniące przed ekstremalnymi temperaturami. Głębokość nory zależy od warunków zewnętrznych - gdy robi się cieplej, chomik kopie głębiej, szukając chłodniejszej gleby. To swoisty system klimatyzacji: nory mogą sięgać od jednego do dwóch metrów w zależności od temperatury na powierzchni.

Chomiki chińskie są nocne, choć w niewoli zdarzają im się krótkie okresy aktywności w ciągu dnia. Wyróżnia je jeszcze jedna cecha: są znakomitymi wspinaczami. Długi ogon pomaga w utrzymaniu równowagi na skalistych terenach ich naturalnego środowiska. To odróżnia je od pozostałych chomików, które generalnie są słabymi wspinaczami i nie radzą sobie na pionowych powierzchniach. W niewoli chomik chiński potrafi wspinać się po kratach klatki z łatwością, która zaskoczyłaby właściciela przyzwyczajonego do chomika syryjskiego.

W niektórych regionach Chin, szczególnie na Równinie Północnochińskiej, populacje dzikich chomików chińskich spadają z powodu intensyfikacji rolnictwa. Nowoczesne metody uprawy niszczą systemy nor i eliminują źródła pożywienia. To ten sam mechanizm, który doprowadził chomika europejskiego na skraj wyginięcia.

Co łączy wszystkie gatunki

Mimo różnic w wielkości, zasięgu geograficznym i szczegółach ekologii, wszystkie gatunki chomików dzielą pewne fundamentalne cechy. Każdy z nich kopie rozbudowane systemy tuneli z oddzielnymi komorami do spania, przechowywania zapasów i wydalania. Każdy gromadzi zapasy w spiżarni - zachowanie, od którego pochodzi polska nazwa „chomikować”. Worki policzkowe występują u wszystkich gatunków jako adaptacja do transportu pożywienia.

Każdy gatunek wymaga też możliwości pokonywania znacznych dystansów, choć dokładne liczby różnią się. Chomik syryjski biega średnio dziewięć kilometrów na noc, chomik Roborowskiego - podobnie lub więcej w proporcji do wielkości ciała. Nawet najmniejsze chomiki potrzebują kołowrotka i przestrzeni do eksploracji.

Kwestia społeczna jest bardziej zniuansowana. Chomiki syryjskie i europejskie są ściśle samotne - spotkanie dwóch dorosłych osobników kończy się walką, często śmiertelną. Chomiki karłowate z rodzaju Phodopus mogą tolerować towarzystwo rodzeństwa przez pewien czas, szczególnie jeśli nigdy nie były rozdzielane. Ale ta tolerancja ma granice i konflikty są częste. Wiele pozornie zgodnych par kończy dramatycznie, gdy jeden z chomików zaatakuje drugiego bez ostrzeżenia. W praktyce samotne utrzymanie jest najbezpieczniejszą opcją dla każdego gatunku.

Te wspólne cechy mają praktyczne konsekwencje dla opiekunów. Każdy chomik, niezależnie od gatunku i wielkości, potrzebuje odpowiedniego kołowrotka (proporcjonalnego do wielkości ciała), głębokiego podłoża umożliwiającego kopanie oraz wystarczającej przestrzeni do eksploracji. Różnice między gatunkami dotyczą szczegółów, ale fundament biologiczny jest ten sam.

Podsumowanie

Dziewięć kilometrów w jedną noc to nie ciekawostka przyrodnicza - to fundament biologii chomika syryjskiego. Ten dystans odzwierciedla tysiące lat ewolucji na półpustynnym płaskowyżu, gdzie zasoby są rozproszone, drapieżniki liczne, a przetrwanie wymaga nieustannego ruchu.

Chomik w terrarium pozostaje tym samym zwierzęciem, co jego dziki przodek. Jego mózg nadal oczekuje kilometrów do przebiegnięcia, metrów do przekopania, terytoriów do obejścia. Gdy te potrzeby nie są zaspokajane, pojawiają się stereotypie, otyłość, choroby.

Zrozumienie biologii to pierwszy krok do zapewnienia dobrostanu. Reszta to kwestia praktyki.

Źródła

  1. Gattermann R., Fritzsche P., Neumann K., Al-Hussein I., Kayser A., Abiad M., Yakti R. (2001). Notes on the current distribution and the ecology of wild golden hamsters (Mesocricetus auratus). Journal of Zoology, 254(3), 359-365.
  2. Gattermann R., Johnston R.E., Yigit N., Fritzsche P., Larimer S., Özkurt S., Neumann K., Song Z., Colak E., Johnston J., McPhee M.E. (2008). Golden hamsters are nocturnal in captivity but diurnal in nature. Biology Letters, 4(3), 253-255.
  3. Larimer S.C., Fritzsche P., Song Z., Johnston J., Neumann K., Gattermann R., McPhee M.E., Johnston R.E. (2011). Foraging behavior of golden hamsters (Mesocricetus auratus) in the wild. Journal of Ethology, 29(2), 275-283.
  4. Gebhardt-Henrich S.G., Vonlanthen E.M., Steiger A. (2005). How does the running wheel affect the behaviour and reproduction of golden hamsters kept as pets? Applied Animal Behaviour Science, 95(3-4), 199-203.
  5. Hauzenberger A., Gebhardt-Henrich S.G., Steiger A. (2006). The influence of bedding depth on behaviour in golden hamsters (Mesocricetus auratus). Applied Animal Behaviour Science, 100(3-4), 280-294.
  6. Fischer K., Gebhardt-Henrich S.G., Steiger A. (2007). Behaviour of golden hamsters (Mesocricetus auratus) kept in four different cage sizes. Animal Welfare, 16(1), 85-93.
  7. Wade G.N., Bartness T.J. (1984). Dietary obesity in exercising or cold-exposed Syrian hamsters. Physiology & Behavior, 33(1), 39-45.
  8. Wade G.N., Bartness T.J. (1984). Obesity without overeating in golden hamsters. Physiology & Behavior, 32(6), 941-945.
  9. Vander Wall S.B. (1990). Food Hoarding in Animals. University of Chicago Press.
  10. Sherwin C.M. (1998). Voluntary wheel running: a review and novel interpretation. Animal Behaviour, 56(1), 11-27.
  11. TVT - Tierärztliche Vereinigung für Tierschutz. Merkblatt Goldhamster.
  12. Heldmaier G., Steinlechner S. (1981). Seasonal pattern and energetics of short daily torpor in the Djungarian Hamster, Phodopus sungorus. Oecologia, 48, 265-270.
  13. Ruf T., Heldmaier G. (1992). The impact of daily torpor on energy requirements in the Djungarian Hamster, Phodopus sungorus. Physiological Zoology, 65, 994-1010.
  14. Ross P.D. (1998). Phodopus sungorus. Mammalian Species, 595, 1-9.
  15. Flint W.E. (1966). Die Zwerghamster der paläarktischen Fauna. A. Ziemsen Verlag.
  16. Weinhold U. (2009). European Action Plan for the conservation of the Common hamster (Cricetus cricetus, L. 1758). Council of Europe, Report No. 158.
  17. Siutz C., Millesi E. (2016). Sex differences in hibernation patterns of common hamsters. In: Ruf T., Bieber C., Arnold W., Millesi E. (eds) Living in a Seasonal World. Springer, Berlin.
  18. Zhao Z.J., Cao J., Meng X.L., Li Y.B. (2010). Seasonal variations in metabolism and thermoregulation in the striped hamster (Cricetulus barabensis). Journal of Thermal Biology, 35(1), 52-57.
  19. Leonhart M. (2015). Raspberry Pi answers: Are my hamsters lazy or super athletes? Opensource.com. https://opensource.com/life/15/10/tracking-hamster-activity-raspberry-pi