Koszatniczki to jedne z najbardziej społecznych gryzoni trzymanych w domach. W naturze żyją w rozbudowanych koloniach, gdzie wiele grup społecznych (zwykle liczących kilka do kilkunastu osobników) może zamieszkiwać sąsiadujące systemy nor, gdzie wspólnie kopią tunele, wychowują młode i synchronizują swoją aktywność za pomocą bogatego repertuaru dźwięków (Ebensperger i Bozinovic, 2000). Ta złożona organizacja społeczna, porównywana niekiedy do struktury wczesnoludzkich społeczności (Colonnello i in., 2011), sprawia, że koszatniczki wyróżniają się wśród gryzoni zdolnością do tworzenia trwałych więzi - nie tylko z przedstawicielami własnego gatunku, ale również z ludźmi.

W przeciwieństwie do chomików czy myszy, które są aktywne głównie w nocy, koszatniczki prowadzą dzienny tryb życia, co znacząco ułatwia nawiązywanie z nimi kontaktu. Rodzą się z otwartymi oczami i uszami, co oznacza, że już od pierwszych dni życia intensywnie odbierają bodźce ze środowiska i uczą się rozpoznawać głosy opiekunów (Braun i Poeggel, 2001). Ta wczesna wrażliwość na dźwięki i doświadczenia społeczne czyni je wyjątkowo podatnymi na budowanie relacji - ale także na negatywne skutki zaniedbania czy stresu.

Neurobiologia więzi społecznych u koszatniczek

Zdolność koszatniczek do tworzenia silnych przywiązań ma głębokie podstawy neurobiologiczne. Badania prowadzone przez zespół Kathariny Braun z Uniwersytetu Otto von Guericke w Magdeburgu wykazały, że rozłąka z rodzicami we wczesnym okresie życia wywołuje u młodych koszatniczek wyraźne zmiany w mózgu - szczególnie w korze przedczołowej, hipokampie i ciele migdałowatym, czyli strukturach odpowiedzialnych za regulację emocji i pamięć społeczną (Ziabreva i in., 2003; Braun i in., 2003).

Co szczególnie interesujące, obecność głosu matki podczas rozłąki działa jak bufor chroniący rozwijający się mózg przed niekorzystnymi zmianami. Badania wykazały, że samo usłyszenie matczynej wokalizacji może zapobiec wzrostowi gęstości receptorów dopaminowych D1 i serotoninowych 5-HT1A w hipokampie i ciele migdałowatym - zmianom, które normalnie towarzyszą stresowi separacyjnemu (Ziabreva i in., 2003). Ten mechanizm pokazuje, jak głęboko zakorzeniona jest potrzeba kontaktu społecznego w biologii tych zwierząt.

Oksytocyna i system nagrody

Współczesne badania nad ssakami społecznymi, w tym gryzoniami, wskazują na kluczową rolę oksytocyny w tworzeniu więzi. Ten neuropeptyd, syntetyzowany w podwzgórzu, nie tylko reguluje zachowania opiekuńcze i reprodukcyjne, ale również wzmacnia motywację do kontaktów społecznych i utrzymywania bliskich relacji (Romero i in., 2014). U nornic preriowych - gatunku często porównywanego do koszatniczek ze względu na monogamię i silne więzi pomiędzy partnerami - oksytocyna działa poprzez układ mezolimbiczny, stymulując uwalnianie dopaminy w jądrze półleżącym, co tworzy pozytywne skojarzenie z obecnością partnera społecznego (Young i Wang, 2004).

Choć bezpośrednie badania nad systemem oksytocynowym u koszatniczek są jeszcze ograniczone, ich złożone zachowania społeczne i silne reakcje na rozłąkę sugerują, że podobne mechanizmy odgrywają rolę w ich życiu emocjonalnym. Co więcej, badania nad psami i innymi ssakami społecznymi wykazały, że pozytywne interakcje z opiekunem - w tym dotyk i kontakt wzrokowy - mogą stymulować uwalnianie oksytocyny zarówno u zwierzęcia, jak i u człowieka, tworząc swoisty „pozytywny sprzężenie zwrotne” wzmacniające więź (Nagasawa i in., 2015).

Fizjologia dotyku u gryzoni społecznych

Dotyk jest fundamentalnym elementem komunikacji społecznej u koszatniczek. W dzikiej populacji wzajemne czyszczenie sierści (allogrooming), wspólne leżenie w gniazdach i subtelne ocieranie się ciałami służą nie tylko higienie, ale przede wszystkim umacnianiu relacji grupowych i utrzymywaniu harmonii w kolonii (Ebensperger i in., 2004).

Mechanizmy neurobiologiczne dotyku społecznego

Badania nad innymi gatunkami gryzoni rzucają światło na biologiczne podstawy dobroczynnego działania dotyku. U nornic mandżurskich delikatne szczotkowanie grzbietu odwróciło negatywne skutki wczesnych doświadczeń bólowych na zachowania lękowe i społeczne. Efekt ten był związany z przywróceniem aktywności neuronów oksytocynowych w jądrze przykomorowym podwzgórza oraz zwiększeniem uwalniania dopaminy w jądrze półleżącym (Communications Biology, 2025). Te wyniki wskazują na konkretny mechanizm, poprzez który pozytywny dotyk może „naprawiać” skutki wczesnego stresu.

U szczurów wysokie natężenie lizania i czyszczenia młodych przez matki ma trwały wpływ na potomstwo - zwierzęta wychowywane przez bardziej opiekuńcze matki wykazują w dorosłości niższą reaktywność na stres i mniejszy poziom lęku (Meaney, 2001). Podobne zależności zaobserwowano u koszatniczek, gdzie niski poziom matczynej opieki korelował ze słabszą negatywną pętlą zwrotną kortyzolu u potomstwa (Bauer i in., 2016).

Stres a niechciany dotyk

Istotne jest jednak rozróżnienie między dotykiem pożądanym a narzuconym. Badania na różnych gatunkach wykazały, że dotyk postrzegany jako zagrożenie (np. chwytanie z góry, które naśladuje atak drapieżnika) wywołuje reakcję stresową, w tym wzrost poziomu kortykosteronu - głównego hormonu stresu u gryzoni (Kiyokawa i in., 2017). Dlatego też sposób, w jaki podchodzimy do koszatniczki i jak ją dotykamy, ma fundamentalne znaczenie dla tego, czy interakcja będzie dla niej pozytywna czy stresująca.

Jak prawidłowo dotykać koszatniczkę?

Zanim sięgniemy ręką w stronę koszatniczki, musimy zrozumieć, że człowiek jest dla niej istotą obcą - nie pachnie jak członek kolonii, nie wydaje znanych dźwięków, a jego duża sylwetka może kojarzyć się z drapieżnikiem. Oswojone koszatniczki potrafią przezwyciężyć tę początkową nieufność, ale wymaga to czasu i odpowiedniego podejścia.

Zasady bezpiecznego kontaktu

Unikaj chwytania z góry. Dla koszatniczki ręka nadlatująca od góry to potencjalny drapieżnik. Zamiast tego pozwól zwierzęciu podejść do otwartej dłoni położonej na dnie klatki lub na podłodze podczas wybiegów. Cierpliwie czekaj, aż samo zdecyduje się wejść na rękę.

Nie głaszcz znienacka. Nawet oswojona koszatniczka może zareagować strachem na niespodziewany dotyk. Zawsze upewnij się, że zwierzę cię widzi i jest świadome twojej obecności, zanim je dotkniesz. Rozmawiaj z nią spokojnym głosem, aby mogła cię rozpoznać.

Wybieraj odpowiednie miejsca. Najlepszymi miejscami do głaskania są te, które koszatniczki same czyszczą sobie nawzajem: boki szyi, grzbiet za łopatkami, boki ciała. Unikaj dotykania brzucha (eksponowanie brzucha to pozycja uległości) i ogona, który jest bardzo delikatny i może ulec bolesnemu zsunięciu się skóry.

Respektuj odmowę. Nie każda koszatniczka, nawet dobrze oswojona, lubi być głaskana w danym momencie. Jeśli zwierzę cofa się, napina ciało lub wydaje dźwięki protestu, uszanuj jego granice.

Znaki, że koszatniczka akceptuje dotyk

Rozluźniona postawa ciała, półprzymknięte oczy, spokojne oddychanie i charakterystyczne ciche „mruczenie” czy świergotanie (trillowanie) to sygnały świadczące o zadowoleniu. Niektóre koszatniczki podczas głaskania lekko odchylają głowę, eksponując szyję - to wyraz zaufania porównywalny do zachowań obserwowanych podczas wzajemnego czyszczenia między członkami kolonii.

Wokalizacje jako klucz do zrozumienia koszatniczki

Koszatniczki posiadają jeden z najbogatszych repertuarów wokalnych wśród gryzoni. Badania Claire Long (2007) wykazały istnienie co najmniej 15 odrębnych kategorii dźwięków, różniących się w zależności od kontekstu behawioralnego, pory roku, a nawet płci. Zrozumienie tych sygnałów jest bezcenne dla każdego opiekuna, który chce budować głęboką relację ze swoim pupilem.

Dźwięki pozytywne

Świergotanie (ang. chatter/chirp) - krótkie, miękkie dźwięki wydawane podczas wzajemnego czyszczenia, powitań nos-w-nos czy zabaw. Często towarzyszy im stukanie zębów (w wolnym tempie), które jest gryzoniowym odpowiednikiem mruczenia kota.

Trillowanie (ang. trill) - melodyjny, falujący dźwięk wydawany głównie przez samice. Służy utrzymaniu kontaktu z członkami grupy i może być kierowany również do opiekuna, któremu koszatniczka ufa.

Cichy gwizd (ang. low whistle) - delikatny dźwięk afiliacyjny, często wydawany przez młode podczas kontaktu z rodzicem. U dorosłych może sygnalizować chęć zbliżenia.

Dźwięki ostrzegawcze i niepokoju

Wheep - głośny, długi gwizd alarmowy, który natychmiast zatrzymuje aktywność całej grupy. W niewoli koszatniczki mogą wydawać go w odpowiedzi na nagłe hałasy lub nieznane bodźce.

Warczenie (groan/grunt) - niski, chrapliwy dźwięk wyrażający niezadowolenie lub ostrzeżenie. Jeśli słyszysz go podczas próby dotknięcia koszatniczki, lepiej się wycofaj.

Pisk (squeal) - głośny, wysoki dźwięk sygnalizujący ból lub silny stres. Pojawia się np. podczas agresywnych interakcji lub gdy zwierzę jest niewłaściwie chwytane.
Szybkie stukanie zębów - w przeciwieństwie do wolnego stukania (znak zadowolenia), szybkie zgrzytanie zębami jest sygnałem agresji lub strachu. Często towarzyszy mu napięta postawa ciała.

Znaczenie głosu opiekuna

Badania Braun i Scheich (1997) wykazały, że młode koszatniczki uczą się rozpoznawać głos matki w pierwszych dwóch tygodniach życia - ten proces imprintingu pozwala im kojarzyć określoną wokalizację z bezpieczeństwem i opieką. W podobny sposób koszatniczki w niewoli uczą się rozpoznawać głos swojego opiekuna.

Rozmawianie z koszatniczkami - spokojnym, łagodnym tonem - może działać uspokajająco i wzmacniać więź. Wiele opiekunów zauważa, że ich podopieczni reagują na imię, zbiegają się na dźwięk określonych słów (szczególnie kojarzonych z przysmakami) i wyraźnie odróżniają swojego opiekuna od obcych osób na podstawie głosu.

Noszenie blisko ciała - czy to pomaga?

W naturze młode koszatniczki spędzają pierwsze tygodnie życia w ciasnym kontakcie z matką i ciotkami, które wspólnie opiekują się potomstwem. Ciepło ciała dorosłych, rytm ich oddechu i znajome zapachy tworzą środowisko kojarzone z bezpieczeństwem.

Technika „kieszonkowa”

Niektórzy opiekunowie stosują technikę noszenia nieoswojonych lub lękliwych koszatniczek w miękkim woreczku lub specjalnej torebce przypiętej do ciała. Celem nie jest fizyczne przytulanie (które dla nieoswojonego zwierzęcia byłoby stresujące), lecz stworzenie warunków przypominających te z gniazda: ciepło ciała, rytmiczny oddech, ograniczona przestrzeń dająca poczucie bezpieczeństwa.

Ta metoda może być szczególnie pomocna w przypadku: - Młodych osobników przenoszonych do nowego domu - Zwierząt z traumatycznymi doświadczeniami z przeszłości - Koszatniczek, które są bardziej nieśmiałe niż inne osobniki w grupie

Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie koszatniczki reagują pozytywnie na takie ograniczenie przestrzeni. Obserwuj reakcje zwierzęcia - jeśli próbuje uciekać, wydaje dźwięki protestu lub oddycha szybko i płytko, technika ta nie jest dla niego odpowiednia.

Badania nad kontaktem cielesnym

Badania na różnych gatunkach społecznych gryzoni potwierdzają, że kontakt cielesny z zaufanym towarzyszem obniża reaktywność układu stresowego. U kolonijnych tucu-tucu (Ctenomys sociabilis) osobniki żyjące samotnie miały wyższy bazowy poziom metabolitów glikokortykoidów w kale niż te żyjące w grupach (Woodruff i in., 2013). U świnek morskich rozłąka z partnerem społecznym wywoływała wzrost kortyzolu, który normalizował się dopiero po ponownym połączeniu (Hennessy i in., 2009).

Choć bezpośrednie przełożenie tych wyników na interakcje koszatniczka-człowiek wymaga ostrożności, sugerują one, że bliskość fizyczna z zaufaną istotą (także opiekunem) może działać uspokajająco na układ nerwowy koszatniczki.

Warunkowanie pozytywne w praktyce

Budowanie zaufania u koszatniczek opiera się na klasycznych zasadach uczenia się przez skojarzenia. Celem jest sprawienie, aby zwierzę kojarzyło obecność człowieka z czymś przyjemnym i bezpiecznym.

Trzy filary skutecznego oswajania

1. Stały sygnał dźwiękowy
Wybierz charakterystyczny dźwięk, który będziesz wydawać za każdym razem przed podaniem jedzenia lub przysmaku - może to być specyficzny gwizd, cmoknięcie czy słowo wypowiedziane określonym tonem. Koszatniczki mają doskonałą pamięć słuchową i szybko uczą się skojarzeń dźwiękowo-nagrodowych. W badaniach nad uczeniem młodych koszatniczek wykazano, że potrafią one rozpoznawać i różnicować złożone dźwięki, a regiony mózgu odpowiedzialne za przetwarzanie słuchowe wykazują plastyczność zależną od doświadczeń (Braun i Scheich, 1997).

2. Przysmak jako nagroda
Początkowo podawaj przysmak z ręki, utrzymując dłoń nieruchomo i pozwalając koszatniczce samej podejść. Używaj szczególnie lubianych przysmaków zarezerwowanych tylko na sesje oswajania - np. świeżych płatków nagietka, suszonych ziół, kawałka topinamburu. Ważne, by nagroda była atrakcyjniejsza niż zwykłe jedzenie dostępne w klatce.

3. Powtarzalność i rytuał
Sesje oswajania powinny być krótkie (3-5 minut), ale regularne i odbywać się o podobnej porze każdego dnia. Koszatniczki są zwierzętami lubiącymi rutynę i najlepiej funkcjonują w przewidywalnym środowisku. Badania Helmeke i współpracowników (2001) wykazały, że chroniczny stres zaburza rozwój behawioralny u młodych koszatniczek, podczas gdy przewidywalne, pozytywne rutyny sprzyjają normalnemu rozwojowi.

Stopniowanie bodźców

Badania Lidhar i współpracowników (2021) wykazały, że koszatniczki wykazują wielowymiarową motywację społeczną i potrafią uczyć się złożonych zadań w celu uzyskania kontaktu społecznego.

Podobną zdolność można wykorzystać w oswajaniu:

Etap I: Przebywanie w pobliżu klatki bez prób kontaktu, spokojne rozmawianie
Etap II: Podawanie przysmaków przez kraty, zawsze z towarzyszeniem sygnału dźwiękowego
Etap III: Otwieranie klatki i podawanie przysmaków z ręki leżącej nieruchomo
Etap IV: Zachęcanie do wchodzenia na rękę przez umieszczanie przysmaków coraz wyżej na dłoni
Etap V: Pierwsze próby podnoszenia - zawsze pozwalając koszatniczce zejść, gdy chce
Etap VI: Stopniowe wprowadzanie głaskania, obserwując reakcje zwierzęcia

Tempo przechodzenia przez poszczególne etapy zależy od indywidualnego temperamentu zwierzęcia. Niektóre koszatniczki są naturalnie bardziej śmiałe i ufne, inne wymagają tygodni cierpliwej pracy.

Sygnały „nie dotykaj mnie”

Nie każda koszatniczka, nawet ta oswojona, zawsze chce być dotykana. Umiejętność rozpoznawania sygnałów odmowy jest kluczowa dla utrzymania zaufania zwierzęcia i budowania trwałej relacji.

Objawy dyskomfortu

  • Zastygnięcie lub płaski grzbiet : koszatniczka przyciska się do podłoża i nieruchomieje
  • Gwałtowne szarpnięcie głową : reakcja na próbę dotknięcia
  • Warczenie lub intensywne chrząkanie : wokalna odmowa
  • Odwracanie się tyłem : unikanie kontaktu wzrokowego i fizycznego
  • Próby ucieczki : koszatniczka wielokrotnie próbuje odsunąć się od ręki
  • Szybkie stukanie zębów : sygnał zdenerwowania lub strachu

Co robić?

Uszanuj odmowę. Nie oznacza to, że koszatniczka cię nie lubi - może być po prostu niechętna tego dnia, zmęczona, lub preferować inną formę interakcji (np. wspólne przebywanie bez dotykania). Wymuszanie kontaktu może zniszczyć pieczołowicie budowane zaufanie.

Badania Thatcher i Insel (2024) nad familiarnością i relacjami społecznymi u koszatniczek wykazały istotne różnice indywidualne - niektóre samice konsekwentnie wykazywały większe zainteresowanie nowymi osobnikami, inne preferowały kontakty ze znanymi towarzyszami. Podobna zmienność występuje w stosunku do ludzi.

Szczególne przypadki

Koszatniczki z traumą

Zwierzęta pochodzące ze złych warunków, hodowli masowych lub wcześniej doświadczające przemocy wymagają szczególnej cierpliwości. Badania nad skutkami wczesnej separacji u koszatniczek wykazały, że stres we wczesnym okresie życia może prowadzić do trwałych zmian w zachowaniu, w tym zwiększonej reaktywności na stres i zmniejszonej motywacji społecznej (Colonnello i in., 2011).

W przypadku takich zwierząt: - Wydłuż każdy etap oswajania - Unikaj jakiegokolwiek wymuszania kontaktu - Rozważ, czy obecność oswojonych koszatniczek w grupie może pomóc (uczenie się przez obserwację) - Skonsultuj się z behawiorystą specjalizującym się w egzotyce, jeśli postępy są bardzo powolne

Samotne koszatniczki

Koszatniczki nie powinny być trzymane pojedynczo - izolacja społeczna wywołuje u nich poważne zaburzenia behawioralne i neurobiologiczne (Poeggel i in., 1999). Jeśli z jakichś przyczyn opiekujesz się samotnym osobnikiem, twoja rola jako jedynego towarzysza społecznego staje się jeszcze ważniejsza. Regularne interakcje, wspólne spędzanie czasu (nawet jeśli koszatniczka po prostu siedzi na twoich kolanach podczas czytania książki) mogą częściowo kompensować brak towarzystwa tego samego gatunku.

Podsumowanie

Koszatniczki mają wyjątkowy potencjał do tworzenia głębokich więzi z ludźmi. Ich dzienne rytmy aktywności, rozwinięta komunikacja wokalna i ewolucyjna adaptacja do życia w złożonych społecznościach sprawiają, że potrafią traktować zaufanego opiekuna niemal jak członka swojej kolonii.

Kluczem do sukcesu jest: - Zrozumienie naturalnych zachowań gatunku - Respektowanie granic stawianych przez zwierzę - Budowanie skojarzeń poprzez powtarzalne, pozytywne doświadczenia - Cierpliwość i gotowość do dostosowania tempa pracy do indywidualnego temperamentu

Gdy więź zostanie nawiązana, koszatniczki potrafią być niezwykle responsywnymi towarzyszami - reagującymi na głos opiekuna, poszukującymi kontaktu i wyrażającymi zadowolenie charakterystycznymi wokalizacjami. Ta relacja, choć wymaga wysiłku, jest niezwykle satysfakcjonująca dla obydwu stron.

Bibliografia

  1. Hennessy, M. B., Kaiser, S., & Sachser, N. (2009). Social buffering of the stress response: diversity, mechanisms, and functions. Frontiers in Neuroendocrinology, 30(4), 470-482.
  2. Bauer, C. M., Glassman, L. W., Camarena, S., & Ebensperger, L. A. (2016). Fostered offspring develop hyper-reactive endocrine stress responses in a plural-breeding rodent, Octodon degus. General and Comparative Endocrinology, 235, 35-44.
  3. Braun, K., Kremz, P., Wetzel, W., Wagner, T., & Poeggel, G. (2003). Influence of parental deprivation on the behavioral development in Octodon degus: Modulation by maternal vocalizations. Developmental Psychobiology, 42(3), 237-245.
  4. Braun, K., & Poeggel, G. (2001). Recognition of mother’s voice evokes metabolic activation in the medial prefrontal cortex and lateral thalamus of Octodon degus pups. Neuroscience, 103(4), 861-864.
  5. Braun, S., & Scheich, H. (1997). Influence of experience on the representation of the „mothering call” in frontoparietal and auditory cortex of pups of the rodent Octodon degus: FDG mapping. Journal of Comparative Physiology A, 181, 697-709.
  6. Colonnello, V., Iacobucci, P., Fuchs, T., Newberry, R. C., & Panksepp, J. (2011). Octodon degus. A useful animal model for social-affective neuroscience research: Basic description of separation distress, social attachments and play. Neuroscience & Biobehavioral Reviews, 35(9), 1854-1863.
  7. Colonnello, V., Iacobucci, P., & Panksepp, J. (2011). Brief periods of positive peer interactions mitigate the effects of total social isolation in young Octodon degus. Developmental Psychobiology, 53(3), 280-290.
  8. Ebensperger, L. A., & Bozinovic, F. (2000). Communal burrowing in the hystricognath rodent Octodon degus: a benefit of sociality? Behavioral Ecology and Sociobiology, 47, 365-369.
  9. Ebensperger, L. A., Hurtado, M. J., & León, C. (2004). An experimental examination of the consequences of communal versus solitary breeding on maternal condition and the early postnatal growth and survival of degu, Octodon degus, pups. Animal Behaviour, 67(5), 781-793.
  10. Kiyokawa, Y., Honda, A., Takeuchi, Y., & Mori, Y. (2017). Social buffering reduces male rats’ behavioral and corticosterone responses to a conditioned stimulus. Hormones and Behavior, 68, 27-35.
  11. Lidhar, N. K., Thakur, A., David, A. J., Takehara-Nishiuchi, K., & Bhardwaj, S. K. (2021). Multiple dimensions of social motivation in adult female degus. PLOS ONE, 16(4), e0250219.
  12. Long, C. V. (2007). Vocalisations of the degu Octodon degus, a social caviomorph rodent. Bioacoustics, 16(3), 223-244.
  13. Meaney, M. J. (2001). Maternal care, gene expression, and the transmission of individual differences in stress reactivity across generations. Annual Review of Neuroscience, 24, 1161-1192.
  14. Nagasawa, M., Mitsui, S., En, S., Ohtani, N., Ohta, M., Sakuma, Y., Onaka, T., Mogi, K., & Kikusui, T. (2015). Oxytocin-gaze positive loop and the coevolution of human-dog bonds. Science, 348(6232), 333-336.
  15. Poeggel, G., Lange, E., Hase, C., Metzger, M., Gulyaeva, N., & Braun, K. (1999). Maternal separation and early social deprivation in Octodon degus: quantitative changes of nicotinamide adenine dinucleotide phosphate-diaphorase-reactive neurons in the prefrontal cortex and nucleus accumbens. Neuroscience, 94(2), 497-504.
  16. Romero, T., Nagasawa, M., Mogi, K., Hasegawa, T., & Kikusui, T. (2014). Oxytocin promotes social bonding in dogs. Proceedings of the National Academy of Sciences, 111(25), 9085-9090.
  17. Thatcher, C. T., & Insel, N. (2024). Familiarity and social relationships in degus (Octodon degus). Ethology, 130(9), e13487.
  18. Ukyo, R., Shinohara, A., Koshimoto, C., Nagura-Kato, G. A., Ieiri, S., Tsuzuki, Y., & Sakamoto, S. H. (2023). Long-term behavioral effects of social separation during early life in a social mammal, Octodon degus. Scientific Reports, 13, 9518.
  19. Helmeke, C., Ovtscharoff, W. Jr., Poeggel, G., & Braun, K. (2001). Juvenile emotional experience alters synaptic inputs on pyramidal neurons in the anterior cingulate cortex of Octodon degus. Cerebral Cortex, 11(8), 717-727.
  20. Woodruff, J. A., Lacey, E. A., & Bentley, G. (2013). Contrasting fecal corticosterone metabolite levels in captive and free-living colonial tuco-tucos (Ctenomys sociabilis). Journal of Experimental Zoology Part A, 319(1), 10-19.
  21. Young, L. J., & Wang, Z. (2004). The neurobiology of pair bonding. Nature Neuroscience, 7, 1048-1054.
  22. Ziabreva, I., Schnabel, R., Poeggel, G., & Braun, K. (2003). Mothers voice „buffers” separation-induced receptor changes in the prefrontal cortex of Octodon degus. Neuroscience, 119(2), 433-441.
  23. Wei, Y., Tai, F., Wang, Y., ... [et al.]. (2025). Tactile stimulation reverses painful stimuli outcomes via PVN-VTA oxytocin circuitry and dopaminergic regulation. Communications Biology, 8, Article 1856.