"Dzwoniłam do fundacji i powiedzieli, że nie pomogą".
To zdanie widział chyba każdy, kto choć trochę interesuje się działalnością organizacji pomagających zwierzętom. Czasem pojawia się w lokalnej...
Kto choć raz przeglądał ogłoszenia o oddaniu zwierząt, ten zna ten refren: "oddam świnki, bo u dziecka wyszła alergia". Uzasadnienie pojawia się tak często, że zaczyna brzmieć jak formułka - na tyle...
Krótka odpowiedź: zabrudzony moczem i odchodami pellet (drzewny, słomiany, celulozowy lub papierowy), a także trociny, siano i inne wyściółki wyjęte z klatki trafiają w Polsce do pojemnika na odpady...
Apele schronisk o pomoc widujemy regularnie. Raz kończy się karma, innym razem podkłady, żwirek, koce, ręczniki albo środki czystości. Zmienia się zwierzę na zdjęciu, zmienia się lista potrzeb,...
Internet potrafi dać bardzo pocieszające złudzenie, że z opieką nad małymi zwierzętami jest już całkiem dobrze. Jeżeli ktoś obraca się głównie w grupach poświęconych królikom, świnkom morskim,...
Jest w pomaganiu zwierzętom pewna pokusa, która pojawia się szczególnie łatwo wtedy, kiedy człowiek ma za sobą coś naprawdę dobrego. Uratował zwierzę, zapłacił za leczenie, pojechał po nie późnym...
Opieka nas przerosła. Nie wiedzieliśmy, że to tyle kosztuje. Nie spodziewaliśmy się, że będzie chorować. Dziecko straciło zainteresowanie. Te zdania słyszymy od osób oddających zwierzęta niemal słowo...
Telefon w sklepie przy centrum adopcyjnym dzwoni kilka razy dziennie i scenariusz jest niemal zawsze taki sam. "Dzień dobry, po ile macie świnki?" Albo chomiki, albo myszki, albo króliki....
Pewnie widziałeś to dziesiątki razy. Na stronie o zdrowiu, w artykule lifestylowym, w poście na grupie dla miłośników zwierząt. "Badania wykazały, że…", "według naukowców…", "eksperci potwierdzają…"....