W Domu Gryzoni każdego dnia opiekujemy się blisko setką zwierząt. Jedne dopiero znalazły u nas schronienie, inne leczą się po zaniedbaniach, jeszcze inne czekają na nowe, odpowiedzialne domy. Każde z nich je, pije, zużywa podkłady, potrzebuje siana, ziół, granulatów, kontroli weterynaryjnych i regularną wymianę wyposażenia, które pada ofiarą zębów. To wszystko brzmi zwyczajnie, ale w skali niemal stu podopiecznych koszty rosną do poziomu, który trudno wyobrazić sobie komuś z zewnątrz.

Warto tu dodać coś, czego wiele osób nie wie:

Dom Gryzoni nie dostaje ani grosza z budżetu publicznego.

Nie mamy miejskich dotacji ani zaplecza dużych fundacji. Jesteśmy lokalną inicjatywą, która działa dzięki pracy kilku osób i sercom ludzi, którzy nam kibicują.

Mamy wspaniałą społeczność.
Jesteście z nami zawsze, gdy naprawdę tego potrzebujemy - gdy pojawia się nagły rachunek za leczenie, nowy lokator w kiepskim stanie zdrowia, sytuacja bez wyjścia. Pomagacie, wspieracie, udostępniacie, kupujecie… i naprawdę nie wiemy, jak Wam za to dziękować.
Ale jednocześnie jest nam po prostu wstyd prosić Was o wsparcie za każdym razem, gdy brakuje nam na leczenie, podkłady czy karmę. Nie chcemy budować miejsca, które żyje z ciągłych próśb o pomoc. Dlatego szukamy rozwiązań, które pozwolą nam utrzymać Dom Gryzoni bez obciążania Was apelami przy każdym kryzysie.

Właśnie dlatego rozwijamy model „coś za coś”:

  • sprzedajemy torby z recyklingu, kubki i kolejne produkty,
  • organizujemy wycieczki po centrum adopcyjnym,
  • prowadzimy hotel dla zwierząt,
  • świadczymy płatną usługę łączenia zwierząt,
  • tworzymy nowe projekty, które mogą przynieść środki na utrzymanie naszych podopiecznych.
To nie są przypadkowe gadżety - to sposób, by Dom Gryzoni mógł działać stabilnie i z godnością. Każdy sprzedany produkt to realne wsparcie: karma, siano, wizyta u weterynarza, nowe podkłady czy choćby spokojna głowa, że jutro również damy radę.

Dlatego prosimy Was o jeszcze jedną rzecz, równie ważną jak zakupy:
mówcie o nas dalej.
Im więcej osób usłyszy o tym, co robimy i co oferujemy, tym mniej będziemy musieli prosić o pomoc w sytuacjach awaryjnych - a tym bardziej będziemy mogli skupić się na tym, co najważniejsze: ratowaniu i opiece nad zwierzętami.

Dziękujemy, że jesteście. Bez Was Dom Gryzoni byłby tylko miejscem - a dzięki Wam jest też wspólnotą.