Wymagania świnki morskiej (kawii domowej)
Świnka morska (oficjalnie: kawia domowa) to zwierzę stadne, głośne i towarzyskie, które potrzebuje przestrzeni „po płaskim”, a nie pięterek. To nie jest zabawka dla małych dzieci - świnki są z natury płochliwe (to zwierzęta uciekające), mają delikatne kręgosłupy i specyficzny układ trawienny. Żeby świnka była zdrowa i szczęśliwa, musi mieć towarzystwo własnego gatunku, nieograniczony dostęp do siana i duży wybieg. Ta ściąga pokazuje, co musisz zrobić, żeby Twoje świnki żyły długo i bez stresu.
Klatka - długa i płaska
Świnki nie wspinają się jak chomiki czy szczury. Potrzebują dużej powierzchni dna.
- Minimum dla dwóch świnek: 120 × 60 cm (to absolutne, dopuszczalne minimum tylko przy codziennym wybiegu).
- Optymalnie: Klatka modułowa typu C&C (z kratek) lub kojec 140 × 70 cm i więcej.
- Żadnej drucianej podłogi ani wysokich pięter (ryzyko upadku i połamania łap).
- Obowiązkowo: Dwa domki (dla każdej świnki jeden, każdy z dwoma wyjściami), tunele, paśnik na siano, miękkie legowiska (norki, hamaki zawieszone nisko nad ziemią).
Ściółka - co wybrać?
Świnki dużo sikają, więc podłoże musi być chłonne i bezpieczne dla łapek (aby uniknąć zapalenia stóp).
Dobre (polecane)
- Drybed / Vetbed - specjalna mata przepuszczająca wilgoć w dół, na wierzchu pozostaje sucha. Wymaga podkładu chłonnego pod spodem.
- Maty łazienkowe (piankowe) + podkłady - tania alternatywa dla drybedu, miękka dla łapek.
- Trociny odpylone - tylko grube wióry, dobrej jakości (ale trzeba je często wymieniać).
- Pellet drewniany - UWAGA: tylko jako warstwa spodnia pod matę/drybed! Nigdy bezpośrednio pod łapy (jest za twardy i powoduje odleżyny).
Złe (nie używamy)
- żwirek silikonowy lub zbrylający (trujący po zjedzeniu!)
- trociny pylące (powodują alergie i problemy z drogami oddechowymi)
- słoma (jest twarda, może uszkodzić oko, nie chłonie moczu)
Ruch
regularne wybiegi po pokoju (zabezpieczonym) lub w zagrodzie.
Jedzenie - Święta Trójca
Świnka ma układ pokarmowy, który musi pracować non-stop.
- Siano (80% diety) - musi być w paśniku 24 godziny na dobę. Ściera zęby i reguluje trawienie. Brak siana to wyrok śmierci.
- Zioła i warzywa - codziennie świeże (koperek, natka, papryka, cykoria).
- Karma - tylko granulat bezzbożowy. Żadnych kolorowych mieszanek z ziarnami („musli”).
- Witamina C - świnki jej nie produkują, muszą dostawać ją w jedzeniu (np. czerwona papryka) lub suplemencie (krople na karmę lub do pyszczka, nie do wody).
- Woda zawsze dostępna w poidełku lub ciężkiej miseczce.
Zachowanie
- Zwierzę stadne. Jedna świnka to nieszczęśliwa świnka. Muszą być minimum dwie tej samej płci (lub kastrat + samica). Człowiek nie zastąpi towarzysza gatunku.
- Lęk wysokości. Świnki boją się podnoszenia, braku gruntu pod nogami i „ataków z powietrza”.
- Dźwięki. Świnki „rozmawiają” - gwizdają, gdy chcą jeść, gruchają, gdy są zadowolone, szczękają zębami, gdy są złe.
Nie używamy
- kołowrotków i kul do biegania (niszczą kręgosłup!)
- szelek i smyczy (ogromny stres, ryzyko uszkodzenia kręgosłupa przy szarpnięciu)
- wapienek i lizawek solnych (prowadzą do kamicy nerkowej)
- kolb, dropsów, pieczywa (to śmieciowe jedzenie, niszczy jelita)
- klatek typu „wieżowiec” (mała podstawa, dużo pięter)
Co jest normalne
- jedzenie własnych odchodów (koprofagia - to niezbędne dla ich zdrowia, pobierają tak witaminy!)
- głośne piszczenie na dźwięk otwieranej lodówki
- „Popcorning” - nagłe podskoki i bieganie (oznaka wielkiej radości)
- spanie z otwartymi oczami
Co NIE jest normalne (oznacza problem)
- brak apetytu (jeśli świnka nie je przez 4-6 godzin, to stan krytyczny!)
- osowiałość, siedzenie w kącie z nastroszonym futrem
- biegunka lub brak bobków
- brak moczu
- wzdęty, twardy brzuch
Wtedy nie pytamy w internecie, tylko natychmiast idziemy do weterynarza - specjalisty od zwierząt nieudomowionych/egzotycznych (zwykły weterynarz od psów i kotów może nie pomóc).