Witamina D to temat, który budzi coraz większe zainteresowanie wśród opiekunów małych ssaków. Kojarzy się z kośćmi, wapniem, słońcem i suplementami. Ale czy rzeczywiście nasze koszatniczki potrzebują dodatkowej witaminy D? Czy jej brak może być szkodliwy, a może to nadmiar stanowi większe zagrożenie? W tym artykule przyjrzymy się, jak to wygląda w przypadku tych sprytnych, aktywnych gryzoni, i co powinien wiedzieć każdy opiekun.
Czym jest witamina D i za co odpowiada?
Witamina D to grupa związków chemicznych rozpuszczalnych w tłuszczach, które wpływają m.in. na gospodarkę wapniowo-fosforanową, funkcjonowanie układu odpornościowego oraz mineralizację kości. Najważniejsze jej formy to:Organizm przekształca witaminę D w aktywną formę (kalcytriol), która wpływa na wchłanianie wapnia w jelitach. Jej niedobór może prowadzić do demineralizacji kości (krzywicy u młodych, osteomalacji u dorosłych), osłabienia mięśni, a nawet problemów neurologicznych. Ale uwaga - nadmiar tej witaminy również może być niebezpieczny.Koszatniczki a witamina D: co mówi natura?
Koszatniczki (Octodon degus) pochodzą z suchych, półpustynnych terenów środkowego Chile, gdzie żyją na wysokościach 1200-1500 m n.p.m. Na takich wysokościach intensywność promieniowania UVB jest znacząco wyższa niż na poziomie morza. Jako zwierzęta dzienne mają naturalny dostęp do słońca przez większą część aktywnego dnia. Ich naturalna dieta składa się głównie z suchych traw, kory, nasion i korzeni roślin pustynnych, które są ubogie w fosfor, a relatywnie bogate w wapń i błonnik. W warunkach domowych ta ewolucyjnie ukształtowana równowaga zostaje zaburzona podwójnie: zwierzęta tracą dostęp do UVB, a jednocześnie otrzymują karmy o zupełnie innym profilu mineralnym.W warunkach domowych sytuacja ulega radykalnej zmianie - koszatniczki rzadko mają dostęp do naturalnego światła słonecznego. Często przebywają w pomieszczeniach, gdzie okna blokują promieniowanie UVB (zwykłe szkło blokuje 90-99% promieniowania UVB), potrzebne do syntezy witaminy D3. To pozbawienie naturalnego źródła witaminy D może prowadzić do jej niedoboru, który manifestuje się nie jako klasyczna krzywica czy osteoporoza, ale przede wszystkim jako problemy z zębami.
Czy dieta koszatniczki pokrywa zapotrzebowanie na witaminę D?
Koszatniczki mają bardzo oszczędną gospodarkę wapniową i ich organizmy dostosowane są do życia na ubogiej diecie. Większość dobrych mieszanek dostępnych na rynku (zwłaszcza dedykowanych specjalnie dla koszatniczek) zawiera witaminę D3 - zazwyczaj na poziomie bezpiecznym i wystarczającym, aby pokryć minimalne zapotrzebowanie, ale nie grożącym przedawkowaniem.Przykładowe zawartości witaminy D3 w granulatach dla koszatniczek:Co ważne, koszatniczki nie trawią tłuszczów tak jak mięsożerne czy wszystkożerne ssaki, więc suplementy rozpuszczalne w tłuszczach (w tym witamina D3) powinny być stosowane z ogromną ostrożnością. Wysokotłuszczowa dieta u koszatniczek może prowadzić do cukrzycy, problemów z wątrobą i zaburzeń metabolicznych.
Jak rozpoznać wczesne sygnały ostrzegawcze?
Zdrowe siekacze koszatniczki mają charakterystyczny pomarańczowy kolor, który zawdzięczają obecności żelaza w szkliwie. Bladnięcie lub bielenie siekaczy (depigmentacja szkliwa) może być jednym z pierwszych widocznych objawów zaburzeń gospodarki mineralnej, zanim jeszcze pojawią się problemy z przygrzyzem. W badaniu Long z 2012 roku depigmentacja szkliwa występowała u 13% koszatniczek z problemami stomatologicznymi, a hipoplazja szkliwa (niedorozwój) u kolejnych 7%. Regularna obserwacja koloru siekaczy podczas codziennego kontaktu ze zwierzęciem może pomóc w wczesnym wykryciu problemu.Skutki niedoboru i nadmiaru - co mówi nauka?
Niedobór witaminy D może teoretycznie prowadzić do:W praktyce niedobór witaminy D u koszatniczek hodowlanych jest poważnym problemem, który jednak przejawia się inaczej niż u innych gatunków. Według retrospektywnego badania Jekla i współpracowników obejmującego 300 koszatniczek, nabyta choroba zębów występowała u 60% wszystkich zwierząt, przy czym u osobników powyżej 2. roku życia odsetek ten wzrastał do około 76%. Najczęstszą postacią była malokluzja zębów trzonowych i przedtrzonowych. Problemy te są bezpośrednio powiązane z zaburzeniami gospodarki wapniowo-fosforanowej i niedoborem witaminy D.Badania wykazały, że brak ekspozycji na światło lub niedobór UV prowadzi do deficytu witaminy D3, co z kolei wywołuje szereg patologii, w tym problemy z zębami. Co istotne, badania eksperymentalne zespołu Jekla wykazały, że nawet przy prawidłowym poziomie wapnia i witaminy D przewlekłe wysokie spożycie fosforu prowadzi do hipoplazji szkliwa, osteoporozy żuchwy, a także nefrokalcynozy (odkładania się złogów wapnia w nerkach). Oznacza to, że sama suplementacja witaminy D nie rozwiąże problemu, jeśli dieta ma niewłaściwy stosunek mineralny. Zalecany stosunek Ca:P to minimum 1,6:1, a optymalnie 2:1, przy zawartości wapnia nie niższej niż 1% suchej masy karmy. U koszatniczek problemy zębowe są więc głównym objawem klinicznym niedoboru witaminy D i zaburzeń wchłaniania wapnia.
Nadmiar witaminy D (hiperwitaminoza D) bywa również groźny:Zdarza się to najczęściej, gdy opiekunowie samodzielnie i bez konsultacji stosują preparaty dla ludzi, psów lub kotów, które zawierają zbyt wysokie dawki.
Czy warto suplementować? Dla kogo, kiedy i jak?
Kwestia suplementacji witaminy D u koszatniczek jest przedmiotem debaty wśród ekspertów. Z jednej strony dobrze zbilansowany granulat zawiera już witaminę D3 (zazwyczaj 750-2000 IU/kg). Z drugiej strony, wiele organizacji zajmujących się koszatniczkami zaleca dodatkową suplementację lub zapewnienie dostępu do promieniowania UVB, szczególnie w warunkach domowych.Zalecenia ekspertów:
Społeczność opiekunów koszatniczek, w tym forum Degus International Community, wypracowała praktyczne zalecenie podawania około 25 IU witaminy D3 dziennie (np. 1/4 tabletki 400 IU dwa razy w tygodniu) dla zwierząt pozbawionych dostępu do naturalnego słońca. Warto jednak zaznaczyć, że jest to rekomendacja oparta na doświadczeniu hobbystów, nie na badaniach klinicznych z grupą kontrolną. Badania weterynaryjne wskazują, że regularna podaż witaminy D jest istotna dla zdrowia zębów koszatniczek.
Suplementacja witaminy D może być szczególnie rozważana u koszatniczek, które nie mają dostępu do naturalnego światła słonecznego. Dotyczy to większości zwierząt trzymanych w mieszkaniach, zwłaszcza w pomieszczeniach oddalonych od okien. Zwiększoną uwagę warto poświęcić osobnikom bardzo młodym (w fazie intensywnego wzrostu) oraz starszym, u których ryzyko problemów zębowych rośnie z wiekiem. Jeśli u koszatniczki pojawiły się już objawy malokluzji, bladnięcie siekaczy lub inne symptomy zaburzeń mineralnych, suplementacja powinna być częścią szerszego planu leczenia ustalonego z weterynarzem specjalizującym się w egzotyce. To samo dotyczy rekonwalescencji po złamaniach. Oznaczenie poziomu witaminy D we krwi jest możliwe, choć rzadko wykonywane u małych gryzoni ze względu na koszty i trudności techniczne.
Ważne zasady bezpieczeństwa:
Jeśli podejmiesz decyzję o suplementacji, stosuj wyłącznie weterynaryjne preparaty o bardzo niskim stężeniu, podawane w mikroskopijnych ilościach. Samodzielne dawkowanie preparatów dla ludzi czy innych zwierząt jest stanowczo odradzane ze względu na ryzyko przedawkowania.
Podsumowanie: co powinien wiedzieć opiekun?
W przypadku witaminy D u koszatniczek - ani za mało, ani za dużo. Odpowiednio dobrana dieta, dostęp do naturalnego światła (jeśli możliwy) lub przemyślana suplementacja pod kontrolą weterynarza, oraz zdrowy rozsądek opiekuna to najlepsza recepta na dobre samopoczucie koszatniczki.Źródła:
- Jekl V, Hauptman K, Knotek Z. Diseases in pet degus: a retrospective study in 300 animals. J Small Anim Pract. 2011;52(2):107-12.
- Long CV. Common dental disorders of the degu (Octodon degus). J Vet Dent. 2012;29(3):158-165.
- Jekl V, Krejcirova L, Buchtova M, et al. Impact of pelleted diets with different mineral compositions on the crown size of mandibular cheek teeth and mandibular relative density in degus (Octodon degus). Vet Rec. 2011;169(21):541.
- Mans C, Jekl V. Anatomy and disorders of the oral cavity of chinchillas and degus. Vet Clin North Am Exot Anim Pract. 2016;19(3):843-869.
- Lee TM. Octodon degus: a diurnal, social, and long-lived rodent. ILAR J. 2004;45(1):14-24.
- World of Degus. How to feed my degu? (2025). https://www.worldofdegus.com/how-to-feed-my-degu/
- World of Degus. Dental disease and malocclusion in Octodon degus (2022). https://www.worldofdegus.com/dental-disease-and-malocclusion-in-octodon-degus/
- Degus International Community Forum. The Importance of Vitamin D and Its Supplementation. https://forum.degus-international-community.org/
- Jekl V, Brinek A, Zikmund T, Jeklova E, Kaiser J. Use of Micro-CT Imaging to Assess Ventral Mandibular Cortical Thickness and Volume in an Experimental Rodent Model With Chronic High-Phosphorus Intake. Front Vet Sci. 2021;8:759093.
- Van Bolhuis PA, et al. Prevalence of dental disorders in degus and evaluation of diagnostic methods to determine dental disease and its prognosis. Vet Rec. 2017;181(15):408.






0 komentarzy
Brak komentarzy
Masz coś do powiedzenia? W artykule jest błąd?
Zostaw komentarz
Twój głos naprawdę ma znaczenie.